Bielizna termoaktywna Alpinus Tactical. Czy rzeczywiście ochroni Cię przed chłodem?

Okres jesienno-zimowy wielu z nas nie zachęca do aktywności na świeżym powietrzu. Każdy próbuje walczyć ze zniechęceniem własnymi sposobami. Nie sposób biegać z pledem na plecach czy chodzić po górach z farelką. I tu wkracza Alpinus. Cały na biało. Czy rzeczywiście nowoczesne technologie na usługach producentów bielizny wyciągną nas za uszy ze strefy komfortu? Spróbuję dziś na to pytanie szczerze odpowiedzieć, poddając testowi bieliznę termoaktywną Alpinus Tactical.
 

Jaka bielizna do biegania i na inne zimowe aktywności?

Rodzajów aktywności fizycznej, sportów i pasji jest bez liku. Przy czym każdy z nas uprawia je na innym poziomie. Dopasowujemy ich rodzaj i intensywność do własnych potrzeb i umiejętności. Dla jednego sukcesem będzie zdobycie korony Himalajów, a dla innego spacer do osiedlowego warzywniaka. I to jest piękne. O to właśnie chodzi!

Pojawiają się nowe dziedziny sportowe. Stare formy aktywności dynamizują się lub ewoluują, zmieniając też potrzeby użytkowników sportowego sprzętu i ubrań. Kiedyś wystarczyła ortalionowa kurtka czy bawełniany T-shirt, by zmagać się z własnymi ograniczeniami i nadrabiać siłą charakteru. Dziś wiemy, że ubiór i sprzęt pomogą nam w realizacji określonych celów. Sprawdzona i przede wszystkim dopasowana do naszych potrzeb odzież termoaktywna wspierana nowoczesnymi technologiami, pomoże nam pokonywać kolejne wyzwania. Nawet w trudnych warunkach. Producenci prześcigają się w utwierdzaniu nas w tym przekonaniu, oferując szeroką gamę odzieży i sprzętu, który ma być naszym sprzymierzeńcem w realizowaniu sportowej pasji, niezależnie od warunków pogodowych. Pozostaje jednak pytanie, jaka jest dobra bielizna termoaktywna na zimę? I czego możemy spodziewać się po bieliźnie termoaktywnej Alpinus?
 

Bielizna termoaktywna, jaką wybrać spośród oferty Alpinusa?

W kolekcji Outdoor, Alpinus oferuje trzy linie, w zależności od stopnia zaawansowania. Linia Active została zaprojektowana dla tych, którzy turystykę i rekreację uprawiają amatorsko, od czasu do czasu wybierając się w góry czy też maszerując z kijkami po okolicznym lesie. Dla tych, którzy sportowe aktywności i turystyczne wyprawy wznieśli na wyższy poziom, Alpinus przygotował linię Tactical, która łączy w sobie zaawansowane technologie i rozwiązania. Z kolei dla tych sportowców i outdoorowców, którzy osiągnęli high level i uprawiają sportowe aktywności, nawet w maksymalnie trudnych warunkach, przeznaczona jest linia Pro.
Wybrałem zestaw Alpinus Tactical, w skład którego wchodzi longsleeve i spodnie termoaktywne. Dlaczego? Bo według obietnic producenta, bielizna termoaktywna Alpinus Tactical ma:

  • funkcję Thermo, czyli bielizna ma grzać i odprowadzać wilgoć;
  • dwuwarstwową konstrukcję, która ułatwia odprowadzanie potu na zewnątrz;
  • strefy wentylacyjne, w miejscach o wzmożonej potliwości, co zwiększa parametry w zakresie wentylacji;
  • włókna o niskich parametrach chłonnych, dzięki którym bielizna szybko schnie;
  • strefy błyskawicznie odprowadzające wilgoć w miejscach, gdzie wydzielamy najwięcej ciepła i potu, co daje nam poczucie suchości;
  • antyalergiczne właściwości, które nie powodują podrażnień skóry;
  • elastyczne strefy na łokciach i kolanach, które zapobiegają rozciąganiu i deformacji bielizny;
  • płaskie i elastyczne szwy, niepowodujące dyskomfortu;
  • perfekcyjne dopasowaną konstrukcję, która przylega do ciała, dając efekt „drugiej skóry”.

 

Unboxing. Pierwsze wrażenia.

I tak, za cenę 209 zł otrzymujemy komplet, czyli długie spodnie i longsleeve zapakowane w oryginalne pudełko. Przy okazji, z naklejki na opakowaniu dowiaduję się, że kupując ten produkt, wspieram akcję Czyste Tatry. Jestem na tak! Swoją drogą, samo opakowanie jest bardzo praktyczne i już znalazłem dla niego zastosowanie jako pudełko na drobiazgi w rowerowym warsztacie.

Pierwsza rzecz, która zwróciła moją uwagę po założeniu bielizny, to jej lekkość, bezszwowość i bezkonkurencyjne dopasowanie. Przez to sprawia wrażenie „drugiej skóry”. Ponadto ten elastyczny materiał jest miły w dotyku. Starsze, jednowarstwowe modele bielizny termoaktywnej, które zdarzyło mi się używać, nie przylegały idealnie i były porowate. Tu nie ma o tym mowy. Bielizna termoaktywna Alpinus Tactical dostępna jest w dwóch kolorach: niebieskim i czarnym. Wybrałem ten pierwszy, ale to już kwestia gustu. Na pierwszy rzut oka, widać mnogość stref, które różnią się strukturą i jak mniemam, właściwościami materiału. Na łokciach i kolanach tkanina ma tzw. zapas na rozciąganie się. Pod pachami zastosowano inny splot włókien, który ma za zadanie odprowadzać pot. Wentylacyjna strefa Aero Zone na całej długości pleców też jest cieńsza i ma inną strukturę niż reszta bielizny. Ma to zapewne pomóc w odprowadzaniu wilgoci z powierzchni pleców, co przełoży się na lepsze utrzymanie ciepła na tym odcinku. Czy się sprawdzi? Zobaczymy.

Na szczególną uwagę zasługują jeszcze szerokie dwuwarstwowe mankiety w rękawach koszulki i na dole nogawek, zapewniające dopasowanie i idealne przyleganie bielizny do ciała. Dzięki temu prostemu zabiegowi zimno nie dotrze pod spód. Strzałem w 10 jest też wygodny szeroki pas, dzięki któremu spodnie będą trzymać się pewnie na swoim miejscu i zapewnią komfort użytkowania. Nie zsuną się, nie skręcą. Dzięki czemu będziemy mogli skupić się tylko i wyłącznie na zaplanowanym działaniu. Nic nas nie zirytuje i nie rozproszy. Jeżeli więc potkniemy się o korzeń, nie będziemy mogli zrzucić tego na nic innego, jak na własne gapiostwo.:)
 

Dzień próby. Czy Alpinus Tactical to bielizna termoaktywna na zimę?

Jest listopadowy, deszczowy poranek. Jeden z tych, gdzie kubek z kawą stanowi najcenniejszą walutę. Biorę bieliznę Alpinus Tactical do ręki i sprawdzam. Sprawdzam, czy to produkt dla mnie – dla amatora z tym samym od lat bojowym nastawieniem przejścia na wyższy level. 😉

A więc do boju. Jazda na rowerze, bieganie, wspinaczka. W tych okolicznościach będę sprawdzał bieliznę Alpinusa. Bielizna jest też rekomendowana dla narciarzy i innych miłośników sportów zimowych. Niestety zacięła mi się maszyna do naśnieżania stoków, więc skupiłem się na trzech powyższych aktywnościach:). Myślę jednak, że już listopad w Polsce jest w stanie zweryfikować siłę charakteru i udzielić surowej lekcji.

To, że odzież termoaktywna do biegania zapewniła mi ciepło, nawet w mroźny dzień, nie jest czymś, co wyróżnia ją na rynku. A jak poradziła sobie z odprowadzaniem wilgoci? Bardzo dobrze. Cały czas miałem poczucie suchości przy zapewnieniu optymalnej temperatury. Duże wrażenie robi też ten komfort ruchów. Nic mnie nie ograniczało, materiał nie stawiał oporów, wszystko idealnie przylegało do ciała. To szczególnie istotne przy sportach związanych z precyzją takich, jak wspinaczka. Z kolei przy jeździe na rowerze bielizna Alpinus Tactical doskonale poradziła sobie z silnym wiatrem, który zmroził mi twarz (zapomniałem kominiarki:/). Po powrocie nie zaobserwowałem żadnych otarć czy niedogodności związanych z intensywnym użytkowaniem bielizny. Ba! Jest tak wygodna, że nawet nie miałem potrzeby, by zdejmować ją tuż po powrocie do domu.
 

Podsumowanie. Czy warto sięgnąć po bieliznę termoaktywną Alpinus Tactical i dopingować się technicznymi innowacjami?

Tak, jak w każdej dziedzinie życia warto iść z duchem czasu i obserwować, co oferuje nam rynek. Ale czy warto ślepo podążać za trendami i być bezwolną marionetką w rękach producentów sprzętów i odzieży? Nie. Tak, jak nie można przeceniać zaufania do używanego sprzętu na każdym poziomie uprawiania sportu. To wzmacnia, asekuruje i daje komfort tak potrzebny do realizacji celów i poprawy osiągnięć. Czy warto więc zainteresować się bielizną Alpinus Tactical? Bielizna termoaktywna Alpinus Tactical to dobrze przemyślany produkt, który spełnia swoją funkcję. Jego cena również jest optymalna i mieści się w granicach zdrowego rozsądku. Podsumowując, jeśli lubisz aktywność fizyczną na każdym poziomie zaawansowania, nie lubisz drżeć z zimna i czuć kropel potu spływających po plecach, to zdecydowanie tak. Jeśli, natomiast jesteś wyznawcą starej szkoły jak Rocky Balboa i lubisz chłód, pot, krew i bawełnę to zdecydowanie nie;)

 

Przeczytaj podobne artykuły:
1. Jak przygotować się do treningu w chłodniejsze dni?
2.Bielizna termoaktywna – czym kierować się przy jej wyborze?

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Piłka nożna jest wpisana w DNA każdego członka Drużyny SportBazar.
Możemy o niej dyskutować godzinami i pisać epopeje.
Wejdź do naszego świata i zostań tu na dłużej!

Archiwa

Dołącz do Drużyny!